Policja podejrzewala bace o pedzenie bimbru. Baca oczywiscie sie nie przyznawal lecz Policja przeprowadzila przeszukanie jego chaty i na strychu znaleziono sprzet do pedzenia bimbru. - I co Baco teraz tez sie nie przyznajecie? - pyta policjant - To


Losowe Życzenia:

Fakir wracajac od lekarza spotyka dyrektora cyrku. - I co p... Więcej

Franek pije ktorys dzien z rzedu. Wraca noca do domu, tymcza... Więcej

Siedzi ojciec z nieco przytepawym synem - Jasiem i strofuje ... Więcej

Przez wies jada wozy cyrkowe. Nagle do uszu jadacych cyrkowc... Więcej

Przychodzi baba do lekarza z glistami na glowie a lekarz sie... Więcej