Spotykaja sie dwaj ksieza, starzy znajomi z seminarium. Jeden przyjezdza najnowszym modelem forda, drugi maluchem.
- Sluchaj, musisz mi wytlumaczyc jak to jest. Mamy mniej wiecej jednakowe parafie, ludzie sa tak samo bogaci, wiec jak to jest, ze ty masz
Losowe Życzenia:
W ciemnosci cialo traci na opornosci Więcej
Kto to jest hipokryta? - pyta pani na lekcji. - Ja wiem - z... Więcej
Przez wies jada wozy cyrkowe. Nagle do uszu jadacych cyrkowc... Więcej
Baca siedzi w chalupie za stolem i slyszy jak ktos wrzeszczy... Więcej
Jedzie baca wozem i wjezdza wlasnie po gorke gdy nagle kon s... Więcej